Czekaliśmy chwile na Claudie . Siedzieliśmy w niezręcznej ciszy .
- Tato to gdzie nas zabierasz ? - zapytałam
- Emmm, niespodzianka - widziałam zakłopotanie w jego głosie
- Ok, a jakaś podpowiedź
- Niespodzianka !
- No dobra - powiedziałam odpuszczając - o hej Claudia, dłużej się nie dało - mówiłam zapinając pas
- No wiesz musiałam się wyszykować, żeby jak człowiek wyglądać
Jechaliśmy i gadaliśmy z Claudią co dzisiaj chcemy robić . Spoglądałam czasami na tatę, widziałam w jego wyrazie twarzy smutek i zakłopotanie . Tak jakby się czegoś bał . Ale przecież on nikogo się nie boi, nikt nie może się mu sprzeciwić albo postawić . Byliśmy cały czas w mieście, myślałam że spędzimy czas po za nim .
- Tato, czemu jesteśmy w mieście ? - zapytałam
- Eeee, zobaczysz ?
- Ok, widzę że mnie zaskoczysz .
Siedzieliśmy cicho , ciekawiło mnie gdzie jedziemy . Po chwili zatrzymaliśmy pod jego pracą .
- Tato po co my tu jesteśmy ? - zapytałam zdezorientowana
- Emm, bo córciu ja musiałem dzisiaj iść do pracy .
- Że co ? - wydarłam się , wszystko się we mnie gotowało
- No bo zadzwoniłem do nich a oni powiedzieli, że ich to nie interesuje i że mam przyjść do pracy
- Co za debili, dlatego ich nienawidzę
- Bardzo cię przepraszam , obiecuje że za nie długo spędzimy razem czas .
- Obiecywałeś tyle razy i co !
- Teraz na 100% obiecuje i obietnicy dotrzymam
- A tak w góle o czym gadać ? - zapytała Claudia
- O kurdee !
- Heeem ?
- No bo mój tato pracuje z One Direction ?
- I ty mi o tym nie powiedziałaś - zaczęła się na mnie Claudia wydzierać
- Nie bo wiedziałam, że zareagujesz tak
- Wiesz, myślałam że jesteś moją przyjaciółką i mi pomożesz , a ty ukrywałaś to przed mną .
- Przepraszam bardzo przepraszam
- Wiesz mam dosyć, narka ! - i wyszła z auta
- Claudia czekaj proszę
- Zostaw mnie w spokoju - krzyknęła i poszła
Zaczęły lecieć mi łzy . Wróciłam do auta .
- Wszystko przez nich . Moja przyjaźń z Claudią , to już koniec ona mi nie wybaczy
- Kochanie wybaczy zobaczysz
- Zobaczymy - łzy dalej mi leciały
- Skarbie nie płacz - tato mnie przytulił
- Ok już . Poczekaj się trochę doprowadzę do porządku
- Ok, czekam przy aucie .
Trochę poprawiłam makijaż i wyszłam z auta .
- Już okej kochanie ? - zapytał tata i objął mnie ramieniem
- Jasne
Zabije One Direction zabije ich ! Przez nich straciłam przyjaciółkę , niech lepiej uciekają bo im tego nie podaruję . Weszłam z tatą do studia , One Direction śpiewali More Than This . Dostałam olśnienia ten w loczkach to ten któremu był bok zjechała . OMG ! Ale wpadka .
GENIALNE !!! Zajebiście genialne :D Czekam na następny :D blog-one-direction-infection.blogspot.com wpadnij do mnie :D
OdpowiedzUsuńOby Claudia i Am się pogodziły , powiadam! Ciekawe jak Harry zareaguje gdy zauważy Amelię xd Świetny rozdział i ogólnie blog xp pzdr xoxo
OdpowiedzUsuńNo nie mogę, a ja już myślałam, że Claudia ich pozna xD Nie no boski ;D Ciekawe jak Haroldzik zareaguje na to jak zobaczy naszą bohaterkę ;] Czekam na następny ;) one-thing-changes-everything.blog.onet.pl :)
OdpowiedzUsuń