Oczami Harrego :
Śpiewałem moją solówkę w More Than This i ujrzałem znowu ją, dziewczynę która siedziała mi cały czas w głowie od spotkanie jej . To jest córka Brada i z nią miał dzisiaj spędzić dzień . O kurde to mam przerąbane . Przecież ona się wkurzyła na mnie bo by mi rozwaliła auto a tym bardziej będzie zła, że jej dzień z ojcem rozwaliłem . Skończyłem śpiewać i wyszedłem z studia .
- Hazza co się dzieje ? - zapytał Liam
- Nic muszę na chwilę wyjść - odpowiedziałem patrząc się na dziewczynę
- Harry ocknij się - krzyczał Louis machający ręką przed moim oczami
- A sory , muszę wyjść
Wyszedłem ze studia i skierowałem się w kierunku dziewczyny . Co mam jej powiedzieć . Przepraszam, ale za co . Kurde Harry myśl bo wyjdziesz na totalnego głupa .
- O hej znowu się spotykamy - rzuciłem
- O hej - powiedziała oschle
- Przepraszam
- Za co ?
- Za to że zepsułem ci dzień z ojcem , bardzo cię przepraszam - co się ze mną dzieje, przecież ja jestem bezczelny a przy niej mam dziwne uczucie w brzuchu
- Ej żyjesz, jak tam się nazywasz ? - mówiła
- Harry jestem - podałem jej rękę
- Amelia - nie podała mi ręki - powiem tak zepsułeś mi dzień z tatą, ale przebaczam ci . ale i tak cię nie polubię więc mi nie imponuj bo i tak nic nie zdziałasz . Tato idę na dół .
- Ok - odpowiedział Brad
Wyszła . Kurcze co się ze mną dzieje, nie nie może byś prawdą ja nie mogłem się w niej zakochać , tak szybko . Nie zdaje mi się nie kocham jej . Patrzyłem się na drzwi myśląc że wróci i coś do mnie powie . Ale i tak nie mam u niej szans . W ogóle co ja gadam przecież nie zależy mi na tym, czy mam u niej szanse czy nie . Boże kogo ja oszukuję chyba się zakochałem .
Oczami Amelii :
Harry, jak nie mogłam go skojarzyć , a bo tak nie jestem ich fanką . Dobrze że wtedy go spławiłam bo już widzę nagłówki gazet "Harry Styles i jego nowa dziewczyna " OMG ale by była siara . Teraz muszę pomyśleć jak pogodzić się z Claudią .
Poszła na dół do studia i zaczęłam śpiewać i grać. Gdy jestem smutna i zła zawsze przychodzą mi teksty .
Gdy skończyłam śpiewać zobaczyłam Harrego stojącego naprzeciwko mnie za szybą . Wyszłam i zaczęłam się na nie drzeć .
- Co ty sobie wyobrażasz, jak mogłeś mnie podsłuchiwać, nie umiem śpiewać ! - krzyczałam
- Przepraszam, ale nie zgodzę się z tym że nie umiesz śpiewać, właśnie ślicznie śpiewasz i tak piosenka była świetna - mówił
Przez te słowa uspokoiłam się i zarumieniłam .
- Co się dzieję ? - zapytał i usiadła na sofie
Nie wiem ale czułam jak bym mogła mu się zwierzyć - zaufać .
- No bo ... - usiadłam na sofie obok niego - Moja przyjaciółka dowiedziała się że mój ojciec pracuje z wami i w ogóle, a ona jest waszą fanką i jest zła na mnie że jej nie powiedziałam
Rozmawiałam z nim jakieś półtora godziny . Przyznaje że Harry jest nawet spoko .
- Przepraszam muszę iść już do chłopaków
- Ok - odpowiedziałam a on chciał mnie w policzek pocałować ale się odsunęłam - co ty robisz - zapytała i poczułam że jestem czerwona jak burak
- Przepraszam nie chciałem - powiedział i wyszedł
Świetnie i czekam na nn. :) Zapraszam do siebie http://ihearthebeatmyheart.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńŚwietny ale stanowczo za krótki ! Mam nadzieję, że Claudia wybaczy naszej Amelii ;) Czekam na następny ;) one-thing-changes-everything.blog.onet.pl
OdpowiedzUsuńŚwietny ale stanowczo za krótki ! Mam nadzieję, że Claudia wybaczy naszej Amelii ;) Czekam na następny ;) Pozdrawiam siostro!
OdpowiedzUsuńPODOBA MI SIĘ! Mam nadzieję, że wszystko się to odkręci i Amelia nie straci przyjaciółki :P Ciekawe jak potoczą się też losy z Harry'm :P Będę wpadać :) A Ciebie też zapraszam na mój blog! :D
OdpowiedzUsuńsuper ; 3 też piszę zapro ; 3
OdpowiedzUsuńhttp://tajemnica-dziedzictwa-ksiezyca.blogspot.com/